
Jedna Noc z Alfą Szefa Eksa
Jane Above Story · Zakończone · 276.3k słów
Wstęp
Załamana, siedzi samotnie w barze, pijąc na smutno.
Jej mąż ciągle do niej dzwoni.
Jego miliarder szef: „Odbierz. Niech usłyszy twój jęk. Powiedz mu, że jest zwolniony i że teraz należysz do mnie...”
Rozdział 1
Fiona
Kiedy otworzyłam drzwi do gabinetu mojego męża, zobaczyłam Jacka i moją przyrodnią siostrę, Jessikę, splecionych w namiętnym pocałunku. Ta scena uderzyła mnie jak piorun. Co tu się, do cholery, dzieje?
Zawsze myślałam, że Jessica to dobra dziewczyna. Była przy mnie w najtrudniejszym okresie mojego życia, kiedy zmarła moja mama, a teraz to? Moja klatka piersiowa zaczyna się ściskać, patrząc na ich pocałunek.
Kiedy poprosiła mnie o pomoc w znalezieniu pracy, bez wahania zwróciłam się do Jacka, który właśnie awansował na wspólnika w swojej kancelarii prawniczej. I tak mi się odpłaca?
Zdradzając mnie?! Jak długo to trwa?
Patrzę na Jessikę, która ma ręce wszędzie na moim mężu. Drzwi gabinetu zamykają się za mną z cichym kliknięciem, a Jack podnosi głowę, a w jego oczach pojawia się lekka panika. Jessica uśmiecha się z wyższością, oplata ramiona wokół ramienia mojego męża i przytula się do niego.
„Co się dzieje?”
„Jako sekretarka Jacka, po prostu dbam o niego i wykonuję swoje obowiązki,” mówi Jessica dumnie, jakby to, co robiła, nie było czymś złym.
„Czy wszystko, co zrobiłaś, było dla mnie kłamstwem?”
„Powinnaś była to przewidzieć, Fiona. Twoje samolubstwo i zaniedbanie do tego doprowadziły,” mówi Jack, a moje serce pęka. Ja? Wspierałam go i zajmowałam się wszystkim w domu, aby mógł piąć się w górę w pracy.
„Nie wspominając o tym, że nie chcesz wydać ani grosza z tego spadku na mnie.” Jack mówi z irytacją.
„Oszczędzam spadek na przyszłość naszej rodziny. Chcę zapewnić dobrą edukację i lepsze życie naszym przyszłym dzieciom. Nie jestem samolubna.” Powstrzymuję łzy, żeby nie spadły.
„A co z moją przyszłością? Mówiłem ci, że nie chcę dzieci z tobą.”
Kolejne pęknięcie w moim miękkim sercu. Zawsze wiedział, że chcę dzieci, nawet gdy się spotykaliśmy.
Oczy Jacka błądzą po mojej sylwetce, zanim kontynuuje, „Poza tym, wygląd gospodyni domowej nie działa na mnie. Nie ma w tobie seksapilu, Fiona. Po prostu nie jesteś już atrakcyjna.”
Spoglądam na swoją jasnoróżową sukienkę, przesuwając dłonie po miękkim materiale. To ładna sukienka.
Kiedy znowu patrzę na Jacka, na jego twarzy wyraźnie widać obrzydzenie, a ostatnie pęknięcie rozprzestrzenia się po moim sercu, łamiąc je na pół. Jak głupia byłam, że zaufałam mężczyźnie, że się zmieni.
„Chcę rozwodu,” oznajmiam, starając się, żeby mój głos nie drżał.
Z uśmiechu, który pojawia się na jego ustach, zdaję sobie sprawę, że mu to nie obchodzi.
Jessica śmieje się, a potem szydzi ze mnie.
„Jack jest teraz wspólnikiem w kancelarii Silverclaw,” mówi, klepiąc go po piersi. To jakby zaznaczała swoje terytorium. „Jest wyjątkowy. Naprawdę myślisz, że bałby się rozwieść z tobą?”
Rzucam jej gniewne spojrzenie, pozwalając, by moja złość na sytuację się ujawniła.
Jessica kontynuuje, „A szczerze mówiąc, spadek twojej matki wkrótce znajdzie się w naszych kieszeniach. Czy ty, zwykła gospodyni domowa, myślisz, że masz szansę przeciwko nam w wyższych sferach?”
Jak spadek mojej matki w wysokości pięciu milionów miałby trafić do ich kieszeni?
„Przestań,” rozkazuje Jack.
Jessica uśmiecha się, jakby wygrała, i znowu przytula się do boku Jacka, mówiąc, „Jack ma niedługo spotkanie. Proszę, wyjdź.”
Ściskam drżące ręce za plecami, gdy Jessica macha mi na pożegnanie. Czy wszyscy oprócz mnie wiedzieli o ich romansie?
Kiedy się odwracam i odchodzę, łzy napływają mi do oczu, zamazując widok, podczas gdy zmagam się z rzeczywistością, że moje małżeństwo i przyjaźń się rozpadają.
Moje życie to kłamstwo.
Uruchamiając samochód, wycieram łzy z policzków. Moje ręce wciąż drżą, gdy jadę, a ja przygryzam wargę, żeby powstrzymać łzy.
Pociągając nosem, mrużę oczy przeciwko deszczowi i zdaję sobie sprawę, że zaparkowałam i wysiadłam z samochodu. Światło nad wejściem do baru migocze, gdy nade mną grzmi. Moje nogi same się poruszają, prowadząc mnie coraz bliżej.
Muzyka unosi się w barze, a ludzie siedzą w ciszy, pijąc i rozmawiając, aż wchodzę, wyglądając jak kot, który został zanurzony w wodzie, a potem wrzucony do pokoju. Ignoruję spojrzenia mężczyzn, gdy podchodzę do baru i zamawiam coś mocnego. Barman puszcza oko i odwraca się, sięgając po butelkę bursztynowego płynu, który nalewa do szklanki z lodem.
"Jak się masz, piękna?" pyta, przesuwając szklankę przez bar.
"Dobrze," mamroczę, unosząc szklankę do ust.
Pikantny płyn pali drogę w dół mojego gardła, a ja nie mogę powstrzymać kaszlu, który wydobywa się z mojej piersi. Przesuwa w moją stronę drugą szklankę. Wypijam alkohol, znów kaszląc, gdy płyn pali mi klatkę piersiową.
"Chodź do tyłu," mówi mężczyzna. Jest obok mnie i trzyma moje nadgarstki.
"Puszczaj," rozkazuję.
Jego uścisk się zacieśnia, a ja jęczę z bólu, który pojawia się w moich nadgarstkach.
Nagle mężczyzna jest ode mnie z dala i na podłodze.
"Pani powiedziała, żeby puścić," głęboki, chrapliwy głos grzmi. Przechodzą mnie dreszcze na dźwięk rozkazu i mocy w jego głosie, gdy mężczyzna staje między mną a barmanem.
Długie nogi prowadzą do szerokich, muskularnych pleców, na których ciasno przylega czarna koszula. Moje palce drgają, chcąc dotknąć mężczyzny, ale zaciskam rękę w pięść, żeby nie zrobić z siebie pośmiewiska.
"... dobrze?" twardy rozkaz zniknął z tonu mężczyzny, pozostawiając miękką, maślaną troskę.
Mrugając, żeby pozbyć się zawrotów głowy, patrzę w górę i widzę najprzystojniejszego mężczyznę, jakiego kiedykolwiek widziałam. Ciemne włosy, które kiedyś były chyba zaczesane do tyłu, otaczają miękkie zielone oczy. Podnoszę wzrok, aż jego zmartwione oczy spotykają moje.
"Wszystko w porządku?" pyta ponownie, jego ręka obejmuje mój policzek, przyciągając moją uwagę.
"Ty jesteś..." wstaję, a zawroty głowy uderzają we mnie, sprawiając, że się potykam.
Natychmiast mężczyzna przyciąga mnie do siebie, osadzając mnie na swojej ciepłej piersi. Kulę się w jego objęciach, gdy przez moje ciało przechodzi dreszcz. Nie powinnam, ale chcę więcej jego dotyku. Więcej ciepła.
"Jestem..." mruczy, jego głos miękki i chrapliwy.
"Ethan Montgomery, miliarder, prezes Silverclaw Corporation," mamroczę, patrząc na niego. Jest nowym właścicielem kancelarii Jacka. Nie było go na wcześniejszej imprezie, ale jego imię pojawiało się kilkakrotnie.
Słyszałam wiele historii o bezwzględnym miliarderze, i żadna z nich nie była dobra. Wszyscy mówią, że jest bezduszny, a słyszałam, jak Jack mówił o nim z bojaźliwym podziwem.
To człowiek, którego nikt nie śmie się sprzeciwić.
Dlaczego mi pomagał?
"Mój wybawca," mamroczę, moje pierwotne pytanie zamienia się w pył, gdy patrzę w jego oczy. Zielone oczy, w które mogłabym wpaść na zawsze. "Najpiękniejsze oczy," bełkoczę, chichotając.
"Dzięki, kochanie."
Ciepło wypełnia moje policzki, ale nie odrywam się od niego.
Ethan... Pan Montgomery... ostrożnie prowadzi mnie z dala od powalonego barmana, jego ręce delikatnie mnie prowadzą. Potykam się o własne nogi, ale on nie pozwala mi paść na betonową podłogę.
"Chciałabym—" czkawka przerywa mi, ale nie przestaję. "Dziękuję, przystojniaku. Masz bardzo ładne ramiona."
Mężczyzna mruczy w odpowiedzi na moje bezsensowne słowa i ignoruje moje wędrujące ręce, które obmacują jego bicepsy. Nie mogę się powstrzymać.
"Usiądź tutaj," mówi, wyciągając krzesło.
"Wolę być w twoich ramionach," bełkoczę, przytulając się bliżej i chowając nos w jego piersi.
"Jesteś ciepły," mamroczę, "I ładnie pachniesz."
Zastyga, a potem pochyla się, szepcząc: "Kochanek."
Gdy ogarnia mnie zamieszanie, zastanawiam się: co to jest kochanek?
Ostatnie Rozdziały
#244 Rozdział 244
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#243 Rozdział 243
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#242 Rozdział 242
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#241 Rozdział 241
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#240 Rozdział 240
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#239 Rozdział 239
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#238 Rozdział 238
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#237 Rozdział 237
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#236 Rozdział 236
Ostatnia Aktualizacja: 1/14/2026#235 Rozdział 235
Ostatnia Aktualizacja: 1/13/2026
Może Ci się spodobać 😍
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zły Alfa
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.
"Mogę wyjaśn- "
Przerwał mi.
"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."
Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.
"Rozbieraj się."
To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "
"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."
Czy to naprawdę się dzieje?
"2."
Myślałam, że jest gejem.
"3."
Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.
Ale nie wiedziała...
Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?
SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.












