Rozdział 182

Fiona

„Odbierz. Odbierz. Odbierz,” mamroczę, gdy telefon dzwoni. Moje oczy skaczą na zegar i przeklinam. Jeśli Ryan nie odbierze, następnym razem, gdy go zobaczę, dostanie ode mnie.

„Fiona, coś się stało?”

„Tak! Dlaczego nie odebrałeś wcześniej?!” syczę, zerkając na drzwi. Nie jestem pewna, czy oj...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie