Rozdział 225

Ethan

Gdy strażnicy zbierają nielicznych żywych łotrów, ustawiają intruzów w szeregu i zakuwają ich w kajdany. Stoję między pozostałymi łotrami a moją partnerką, która leży na ziemi w swojej wilczej formie, dysząc z wysiłku po walce.

Aaron i Maximus są przy jej bokach, siedzą i czule głaszczą jej j...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie