Rozdział 57

Ethan

„Ustaliłeś, jak zaczęła się wczorajsza bójka?” pytam, wchodząc do biura. Ryan siedzi za moim biurkiem, stukając w klawiaturę. Ledwo mnie zauważa, jego oczy są skupione na ekranach przed nim.

Zleciłem Ryanowi znalezienie początku bójki i przyczyny, dla której się wydarzyła. Gra nie była aż tak ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie