Rozdział 70

Ethan

Zranili ją.

Fiona.

Moja partnerka.

Porwali ją, przestraszyli i grozili jej. Moje oczy znowu przeskakują na jej kostkę, a mój wilk wyje z wściekłości.

"Jameson ją cholernie oznaczył."

"I zapłaci za to, jak tylko się zregenerujemy," mówię, ledwo powstrzymując warkot, który wspina się po moim gar...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie