Rozdział 15 Normalny

Punkt widzenia: Ivy

Normalność okazała się trudniejsza, niż się spodziewałam. Zbudowałam swoje życie na rutynie. Tak, jak buduje się cokolwiek, co jest potrzebne do przetrwania.

Pobudka. Kawa. Kampus. Biblioteka. Dom. Ten sam dwunastominutowy spacer. Ten sam stolik w rogu w budynku psychologii...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie