Rozdział 12 On wie

Nie zdążyłam dotrzeć w jakieś ustronne miejsce.

Trzy słowa Odette towarzyszyły mi, kiedy wychodziłam z budynku, wsiadałam do taksówki i wracałam aż do domu, gdzie z mechaniczną sprawnością zdjęłam służbowe ubranie i usiadłam na brzegu łóżka, wpatrując się w pustkę.

On jedzie.

To właśnie powiedzia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie