Rozdział 167 Pytanie Vivienne

Przez chwilę milczała po drugiej stronie.

— Czy on był w ogóle zdolny do czegoś prawdziwego? — zapytała. — Gerald. — Zawahała się. — Czy kiedykolwiek naprawdę na kimś mu zależało? — Znów przerwa. — Nie strategicznie. Nie dlatego, że troska czemuś służyła. — Nadal trwała przy linii. — Naprawdę. Tak ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie