Rozdział 48 Nowy sojusz

Kiedy dotarłam do biura, Lena już tam była.

Siedziała w małej poczekalni przed główną salą, z dłońmi złożonymi na kolanach i wyprostowaną sylwetką.

Podniosła wzrok, gdy weszłam.

Spojrzałam na nią.

Trzy lata. Przez trzy lata byłyśmy obecne w swoim życiu… uczyłyśmy się razem, dzwoniłyśmy do siebie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie