103

PUNKT WIDZENIA LEONA

Arnold cofnął się, unikając moich pazurów.

Miałem już go złapać, gdy nagle chwycił ciało i rzucił je w moją stronę. Zajęty walką z osobą, która mnie atakowała, pozwoliłem Arnoldowi oddalić się ode mnie.

Wszystko działo się w zwolnionym tempie: znajome ciało zostało rzucone w ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie