108

SOFIA'S POV

Nagle koszulka Diego rozdarła się, gdy przemienił się w wilka, ogromnego czarnego wilka. Każdy skurcz jego kończyn odbijał się echem, a ja, nie wiedzieć czemu, patrzyłam oszołomiona na jego wilczą postać, by zaraz potem ocknąć się, gdy znów starli się ze sobą.

Arnold również został zmu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie