118

POV SOFI

Z westchnieniem położyłam ostatni przedmiot tam, gdzie powinien być. "No, no," pomyślałam, "czy teraz nie wygląda lepiej?"

Zrobiłam krok wstecz, obserwując swoją izbę z daleka.

To sprawiło mi szczególną radość, która zakwitła po otwarciu drzwi do toalety, a Alex wywijał się na zewnątrz....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie