15

Noc ciągnęła się dalej, a wycie stawało się coraz cichsze z każdą mijającą godziną. Moje oczy były utkwione w oknie, gdy stałem na straży. Ciemność na zewnątrz zdawała się przytłaczać mnie, gdy czekałem na pierwszy blask świtu.

W końcu niebo zaczęło się rozjaśniać, ciemność ustępowała miejsca wschod...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie