23

Ramos stał obok mnie, dysząc ze strachu, ale wolny. Jego klatka piersiowa unosiła się ciężko z wyczerpania. Światło księżyca padało na jego twarz, ujawniając strach, gdy spojrzał na mnie. Jego oczy były szeroko otwarte z wdzięcznością.

"Dziękuję, że mnie puściłeś, Diego," wyszeptał.

Spojrzałem na ni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie