28

Wbiegłam do domu i zobaczyłam, jak moje dzieci płaczą. Poczułam gniew wobec Any.

"Hej, skarby, bardzo mi przykro," powiedziałam, trzymając dzieci blisko siebie.

"Mamo, dlaczego nas tu zostawiłaś same?" zapytała Emily. "Wołaliśmy cię, ale nigdzie cię nie było."

"To prawda," dodał Alex.

Łzy napłynęły ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie