35

Diego’s POV

Zdezorientowany stałem z założonymi rękami, uśmiechając się złośliwie do Leona, który zbliżył się z nożem przy gardle strażnika. Spojrzałem na Anę, potem na Ramosa i z powrotem na Leona.

Ochrząknąłem i zapytałem, "Czy to najlepsze, co potrafisz?"

Twarz Leona natychmiast zrzedła, a jeg...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie