37

Trzecia osoba

"Dobra robota, Ava." Głos Leona brzmiał dumnie.

"Wiesz, że nigdy bym was nie zostawiła, żebyście sami mierzyli się z kimś tak manipulacyjnym jak Diego, prawda? Mam was." Ava uśmiechnęła się z szelmowskim uśmiechem, a Leon uśmiechnął się na to.

"To wymaga uczczenia. Ktoś chętny na bu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie