64

SOFIA POV

Zoe zniknęła.

Gdy skończyła swoją przemowę, widząc panikę, która mnie ogarnęła,

panikę Leona i nieprzyjazną atmosferę, która nagle opadła,

mądrze wyślizgnęła się z sali szpitalnej, znikając w korytarzu.

Tak samo, jak przyszła.

Ale kiedy się pozbierałam, żałowałam, że odeszła, bo gdy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie