100

PERSPEKTYWA BEATRICE

„Pip! Pip!!” Zadzwonił budzik Beatrice, kiedy opierała głowę na miękkiej i puszystej poduszce, z lekko rozchylonymi ustami i zamkniętymi oczami.

Leżała na brzuchu, przykrywając swoje półnagie ciało białymi prześcieradłami, śliniąc się w świecie swoich fantazji.

„Pip! Pip!!” B...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie