124

Beata poszła zrobić sobie kawę na drugim piętrze, kiedy nagle pojawiła się obok niej Mia, niemal sprawiając, że Beata wylała płyn na podłogę.

"Mia!" Beata krzyknęła zszokowana i odwróciła się, by rzucić na nią gniewne spojrzenie.

"Ile razy mam ci mówić, żebyś przestała się tak na mnie skradać, wie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie