126

„Jesteś okropna,” zaśmiała się Beatrice, wchodząc do swojego mieszkania, podczas gdy Mia szła za nią z pełną papierową torbą w rękach.

„Tak, wiem, ruszaj się,” uśmiechnęła się Mia, a Beatrice usunęła się jej z drogi, gdy ta weszła głębiej do mieszkania.

Cody wyszedł z kuchni, machając ogonem, gdy ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie