128

Beata weszła do biura, trzymając w rękach dwie filiżanki kawy. Nie wiedziała, jak Santiago lubi swoją kawę, więc zrobiła ją tak, jak Ben lubi swoją.

Zbliżyła się do nich, widząc, że mężczyźni są w głębokiej rozmowie. Beata lekko zakaszlała, żeby zwrócić ich uwagę.

"Wasza kawa, panowie," zakomuniko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie