56

PUNKT WIDZENIA LUCASA

Drzwi otworzyły się, a nasze spojrzenia się spotkały. Serce mi zamarło, widząc ją w takim stanie. Wyglądała tak słabo i blado...

Jej twarz była otoczona ciemnymi cieniami pod oczami, a jej brązowo-złote włosy były tak potargane i zaniedbane. Przyjrzałem się jej uważn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie