Rozdział 102

Perspektywa Kaviry

— E tam, pierworodni zawsze są chłopcami! — wtrącił nagle Eldon z kanapy, gdzie do tej pory po cichu obserwował naszą wymianę zdań. Wszystkie oczy zwróciły się ku niemu, a on wzruszył ramionami z całkowicie poważną miną.

— Co? — bronił się. — Statystycznie jest osiemdziesiąt sie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie