Rozdział 22 Pytanie

Wizyty stały się rutyną.

W każdą sobotę dziewczynki pakowały torby. W każdą sobotę Damian otwierał drzwi. Dzieci biegały po domu, jakby do nich należał. Żółty pokój wypełniał się zabawkami i rysunkami. Papierowe gwiazdy łapały popołudniowe światło.

Patrzyłam na to wszystko z boku, ucząc się przyna...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie