Rozdział 76 Nie mam wilka

~Elara

—Nie ruszaj się.

—Nie ruszam się—

Reszta zdania urwała mi się w ostrym syknięciu, gdy ból gwałtownie rozlał się po szyi; jakby ktoś właśnie przycisnął do mojej skóry rozpalony pręt.

—Aah—! Moje ciało odruchowo szarpnęło się do tyłu, a dłoń wystrzeliła, by osłonić to miejsce, ale stara...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie