Rozdział 49 Konfrontacja

Keira odruchowo cofnęła się o krok. — Nie, dzięki. Zadzwonię po taksówkę.

Nie miała najmniejszej ochoty dzielić ciasnej przestrzeni z tym emocjonalnie wybuchowym facetem.

Kąciki ust Aidena uniosły się w kpiącym uśmiechu. — W taką pogodę, o tej porze? Jak długo masz zamiar tu stać? A może czekasz, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie