Rozdział 182

Briar

Zaparkowałam przed domem mojego "ojca" i wydałam ciężkie westchnienie. Nie chciałam być w pobliżu tego człowieka, ale musiałam zdobyć odpowiedzi. Zeskoczyłam z motocykla. Carter zmusił mnie, bym obiecała nosić kask i zamówił dla mnie odpowiednią kurtkę. Dotarła wczoraj, haftowany był na niej ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie