Rozdział 197

Briar

Moja babcia poruszała się łatwo między drzewami, obserwowałam, jak unika gałęzi tu i korzenia tam. Pogoda tutaj była łagodna jak na początek stycznia.

„Jak ty to widzisz?” zapytałam ją, zdezorientowana.

„Mam swoje sposoby, oko umysłu widzi wyraźniej niż same oczy.” powiedziała, zaczepiając ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie