Rozdział 359:Okazuje się, że jest nim

– Wchodź śmiało – rzuciła Kenna, machając mu, żeby wszedł.

Oczy Isabelli rozszerzyły się, gdy zobaczyła mężczyznę wchodzącego do środka.

– Co ty tu robisz?

Mężczyzna wyglądał na równie zaskoczonego na widok Isabelli. W ogóle się nie spodziewał, że ją tu zobaczy.

Kenna zerknęła raz na mężczyznę,...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie