Rozdział 385 Electra

Kobieta kompletnie spanikowała, kiedy usłyszała, jak Kenna wspomina o wezwaniu policji. Od razu wrzasnęła:

— Nie możesz dzwonić na policję! Przecież tylko oblałam cię kocim moczem. Nawet jak przyjadą, nic mi nie zrobią.

Kenna skrzywiła się z pogardą.

— Dzwonię po policję, żeby to ogarnęli. Zobaczym...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie