Rozdział 433: Porwanie

Pod naciskiem Leroya Isabella w końcu wsiadła do jego auta.

Gdy tylko zamknęła drzwi, zapytała:

— To o czym chciałeś pogadać?

Leroy odparł:

— W sumie o nic wielkiego. Zastanawia mnie tylko, czemu pan Johnson nagle postanowił wyjechać.

— No cóż, postawa jego mamy naprawdę dała mu w kość. Do tego t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie