Rozdział 475 Powrót do Silvercrest City

„Hej, pani Castillo! Kopę lat. Szeryf przesyła pozdrowienia” — przywitał Freyę prowadzący funkcjonariusz z serdecznym uśmiechem, wchodząc do środka.

— Powiedz swojemu szeryfowi, że to, czego chciał, już leży w swoim stałym miejscu — odparła Freya, siadając wygodnie na kanapie. — A teraz niech szyku...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie