Rozdział 48 Jeśli jest ci dany, dlaczego miałbyś go nie wziąć? Jesteś głupi?

— Hej, panie Allen, a może postawimy panu kolację? Chcemy podziękować za całą harówkę przy projekcie i uczcić podpisanie umowy — zaproponowała Olivia.

— Brzmi dobrze. Tylko najpierw zadzwonię na chwilę i poproszę o zgodę — odparła Isabella.

— No proszę, życie po ślubie, co? O wszystko trzeba meldo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie