Rozdział 125

Ktoś od razu się wtrącił. — Nie tylko pokonany — zmiażdżony! Powinniście widzieć minę Wildera. Zmieniła się w jednej chwili!

— Ogłaszam to oficjalnie — od dziś pani Wipere jest moją idolką! Każdy, kto spróbuje ze mną konkurować o ten tytuł, polegnie!

Śmiech mieszał się z okrzykami, niosąc się eche...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie