Sesja studyjna II

PERSPEKTYWA FINNA

Wcisnąłem grubą główkę mojego trzonu między jej przemoczone wargi sromowe, pozwalając jej rozciągnąć wejście tylko trochę, zanim się cofnąłem.

Zrobiłem to znowu i znowu.

Uderzyłem ciężką główką w jej spuchnięty łechtaczkę, pocierając ją wolno, obscenicznie w kółka, pokrywają...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie