30. Autobus Creampie III

Perspektywa Marcusa

Trzęsła się już teraz, biodra kołysały się subtelnie o moje pocierające palce. Jej soki wciąż płynęły, spływały mi po dłoni, kiedy pracowałem szybciej po jej łechtaczce, delikatnie ją uszczypując i rolując pod kciukiem.

Napięcie narastało błyskawicznie, a jej oddech zamienił si...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie