72. Mały Śmiałek V

Perspektywa Damiena

Później tego popołudnia w pracy jestem pieprzonym żałosnym wrakiem.

Jestem właścicielem Hale Industries, więc mogę być bezużyteczny i nikt nie będzie mnie o nic pytał, dlatego siedzę w fotelu i jedyne, o czym potrafię myśleć, to język Aaliyah na mojej dupie i jej twarz oblepion...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie