92. Zabawka Macochy III

Perspektywa Dana

Mamusia nie traci ani sekundy.

Jej usta opadają na mojego kutasa, jakby całe życie umierała z głodu za moim kutasem, wargi obejmują żołądź i mocno ssą.

Muszę przygryźć się w język, żeby nie wrzasnąć na cały głos.

Jej język jest wszędzie, krąży wokół czubka, liże szparkę, muska t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie