107. Zabawka przyrodnich sióstr VI

Perspektywa Bobby’ego

Ostatnie, co pamiętam, to jak zostawiają mnie tutaj, przywiązanego do łóżka i oblepionego własną spermą.

Pamiętam, jak szarpałem się z linami przez coś, co wydawało się godzinami, w daremnej próbie uwolnienia się. Ale w końcu wyczerpanie bierze górę.

Moje ciało odmawia posłu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie