112. Mój terapeuta, Mój Zbawiciel IV

Punkt widzenia: James

Upewniam się, że poprawiam jej sukienkę, zanim wyprowadzę ją z mojego gabinetu. Odwołuję wszystkie spotkania do końca dnia — czego nigdy wcześniej nie zrobiłem — ale mam to gdzieś.

Nic nie ma znaczenia poza nią.

Nie zadaje pytań, a ja widzę, że już zaczyna mi ufać.

Oczy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie