Rozdział 53

PERSPEKTYWA ADRIANA

— Śledzą nas. — Marcus zerka w lusterko wsteczne. — Trzy auta. Może więcej.

— Wiem.

— Zgub ich.

— Pracuję nad tym. — Marcus bierze ostry skręt w prawo. — Ale przy stanie Clary nie możemy szaleć. Ona potrzebuje szpitala.

Clara leży rozciągnięta na tylnym siedzeniu. Nie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie