Rozdział 22

Ashley

  Moje myśli są tak zamglone przez ból i gniew, że nawet nie zwracam uwagi na to, dokąd idę, a kiedy w końcu wracam do teraźniejszości, zdaję sobie sprawę, że jestem w środku lasu, ale nie mam pojęcia, gdzie to jest ani gdzie ja jestem.

  Rozglądam się, ale nic nie wygląda znajomo. Nie pomaga...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie