
Kochany przez Gammę
Becky j · Zakończone · 131.6k słów
Wstęp
Czy on i jego ojciec zdołają dotrzeć do bezpiecznego miejsca, czy też czeka ich jeszcze więcej bólu i rozczarowań? Gamma Jack prowadzi świetne życie, pełne przyjaciół, którzy są dla niego jak rodzina, ale ból po stracie rodziców nigdy nie znika.
Bez innych krewnych marzy o znalezieniu swojej drugiej połówki i założeniu nowej rodziny, ale jego ukochany jest ścigany i tylko Jack może go uratować. Czy Jack dotrze do swojego ukochanego na czas, czy też jest skazany na samotność na zawsze?
Rekomendowana kolejność czytania serii Mały Wilk:
Kochany przez Gammę ~ Historia Jacka i Ashley'a
Jego mały wilk ~ Historia Liama i Bethany
Rozdział 1
Przyszła Beta Ashley
"ASHLEY!" Słyszę, jak ktoś krzyczy moje imię, ale nie mam cholernie pojęcia, kto to jest.
"To miejsce jest niesamowite!" Mój najlepszy przyjaciel Troy krzyczy mi do ucha z uśmiechem na twarzy. Cieszę się, że dobrze się bawi, bo wyszliśmy świętować jego 18. urodziny, ale szczerze mówiąc, cały ten klubowy klimat naprawdę nie jest dla mnie. Jestem bardziej typem faceta, który woli filmy, piwo i jedzenie na wynos na kanapie.
Czuję, jak ktoś ciągnie mnie za koszulę od tyłu i natychmiast odwracam się, by zobaczyć uśmiechającego się do mnie Coby'ego, cholera, ale on jest przystojny! "Wołałem cię!" Pochyla się, krzycząc nad muzyką, i przysięgam, że gdyby nie wilcze słuchanie, nie miałbym pojęcia, co mówi. Fakt, że jestem dość mały jak na wilkołaka, też nie pomaga.
Zawsze byłem mniejszy, niż powinienem, mimo ilości treningów, które wykonuję. Zarówno moja budowa, jak i wzrost zawsze były mniejsze, niż się spodziewano, ale ani lekarze, ani moi rodzice nigdy nie zrozumieli dlaczego. Przeszedłem testy i trzymałem się ścisłych diet i planów treningowych, ale nadal pozostaję mniejszy niż przeciętny wojownik, co nie jest dobre, gdy jesteś przyszłą Betą.
"Słyszałem, że ktoś mnie wołał, ale nie widziałem, kto to był." Rozmawiamy chwilę, zanim znika do baru, a Sophie ciągnie mnie na parkiet. Uwielbiam tę dziewczynę, ona, Troy i Coby są jedynymi członkami naszej watahy, którzy wiedzą, że jestem gejem.
Troy i Sophie wiedzą, bo są moimi najlepszymi przyjaciółmi, a Coby wie, bo od trzech miesięcy się ze sobą bzykamy, nic poważnego, bardziej układ przyjaciół z korzyściami. Oboje chcemy znaleźć swoje przeznaczenie, więc nie pozwalamy, aby stało się to poważne.
Skończyłem 18 lat prawie sześć miesięcy temu, ale jak dotąd nie miałem szczęścia w kwestii przeznaczenia, i choć udaję, że mnie to nie obchodzi, w środku mnie to zabija. To wszystko, czego kiedykolwiek pragnąłem od małego chłopca, znaleźć swoje przeznaczenie i mieć swoją małą rodzinę, ale chyba jeszcze nie nadszedł mój czas.
Po ukończeniu 18 lat i nie znalezieniu przeznaczenia w watahy, mój tata zaczął zabierać mnie na wyjazdy służbowe z nim nieco wcześniej niż pierwotnie planowano, aby zobaczyć, czy znajdę swoje przeznaczenie, ale nawet to jak dotąd nie zadziałało.
"Chodźmy potrząsnąć tym, co nam mamusie dały!" Głos Sophie wyrywa mnie z moich żałosnych myśli, gdy krzyczy mi do ucha, i przypominam sobie, jak bardzo naprawdę kocham tę dziewczynę.
3 godziny później, jest po pierwszej w nocy i na szczęście wszyscy są gotowi do powrotu do domu. Wszyscy czekają...
na zewnątrz, ale jak zwykle, Troy'a tutaj nie ma, ale dokładnie wiem, gdzie jest i kieruję się prosto do toalet.
Cholera, to musi być już jego trzecia albo czwarta wilczyca tej nocy, ten facet po prostu nie zna umiaru.
"Troy, wyciągnij swojego fiuta z niej i ruszaj tyłek na zewnątrz, taksówka czeka." Drzwi kabiny toaletowej
szybko się otwierają i wychodzi on, z rozporkiem otwartym i źle zapiętymi guzikami.
"Miałeś zamknięte oczy, kiedy zapinałeś koszulę?" Lekko się chwieje, trzymając się ścian kabiny,
a ja podchodzę do niego, zanim się przewróci.
"Mam nadzieję, że zabezpieczyłeś się!"
"Nie bądź głupi, zabezpiecz się!" Ryknął, dając mi swój pijany uśmiech, i nie mogłem powstrzymać
chichotu; mówię mu to przed każdą imprezą i cieszę się, że to zapamiętał. "Chodź tu, dupku!" Dziewczyna macha ręką, zanim szybko wychodzi z rumieńcem na twarzy, a ja zaczynam
poprawiać jego koszulę, podczas gdy on zaczyna wyśpiewywać jakąś piosenkę, której nigdy nie słyszałem. Szczerze mówiąc, myślę, że wymyśla ją na bieżąco.
"Niesamowiteee urodzinyyy!" Ryknął, zanim zbladł.
"Zabierzmy cię do domu, solenizancie." Skinął głową, zanim z hukiem wpadł na drzwi łazienki, a ja śmiałem się, zanim jego tyłek dotknął podłogi.
"Dlaczego pokój jest w kropki?" O cholera! Podnoszę jego tyłek i praktycznie wynoszę go do
taksówki, zanim zrobi sobie jeszcze większą krzywdę.
Na szczęście dotarliśmy do domu, zanim zdążył zwymiotować, a Alfa Roland spotkał mnie na
jego piętrze. Powiadomiłem go, że wracamy do domu i będę potrzebował jego pomocy, a
kiedy tylko zobaczył Troy'a, wybuchnął śmiechem, zanim zabrał go ode mnie i powiedział, że się nim zajmie. Ten biedny drań będzie miał za swoje jutro, to na pewno najbardziej pijany, jakiego kiedykolwiek widziałem.
"Hej Ash, udało ci się odprowadzić Troy'a?" Coby chichocze w mojej głowie.
"Haha, tak, Alfa się nim zajmuje, jutro za to zapłaci."
"Na pewno. Co teraz robisz?"
"Właśnie wszedłem do swojego pokoju, a co?" Proszę, niech to będzie booty call, mój kutas jest twardy na jego widok w tych obcisłych dżinsach i koszuli w klubie.
"Zastanawiałem się, czy chciałbyś przyjść i dotrzymać mi towarzystwa. Ale jeśli jesteś zbyt zmęczony, zrozumiem."
Mogę sobie wyobrazić ten uśmieszek na jego twarzy, kiedy to mówi.
"Zaraz będę." Zawsze do niego chodzę, bo mieszkam na piętrze Beta z rodzicami i siostrą, ale on
Ma swój własny pokój na piętrze dla personelu. Jest Omegą i zazwyczaj mają swoje własne domy, ale jego rodzice zginęli w zeszłym roku w wypadku samochodowym, więc Alfa zaoferował mu pokój w domu stada, żeby nie był sam.
Zanim zdążę zapukać do jego drzwi, one się otwierają, a on wciąga mnie do środka, przyciska do drzwi, które zamykają się za mną, i wpycha swój język do moich ust, powodując, że preejakulat wycieka z mojego kutasa jak u pieprzonego trzynastolatka! Kurwa, nie mogę się doczekać, żeby wsadzić w niego swojego kutasa...
Budzę się z niesamowitym uczuciem i szybko zdaję sobie sprawę, co się dzieje. Patrzę w dół i widzę ciemne oczy Coby'ego, które na mnie patrzą, gdy jego głowa porusza się w górę i w dół, ssąc mojego kutasa. "Kurwa" - syczę, gdy jego zęby ocierają się o mojego kutasa, a on obejmuje moje jaja.
Zanim zdąży skończyć, przewracam nas tak, że jest na brzuchu. Chwytam jego biodra i unoszę jego tyłek, ustawiając go na linii mojego kutasa. Na szczęście mój kutas jest już wystarczająco mokry od jego ust, więc mogę po prostu zanurzyć się głęboko w niego i kurwa, czuję się niesamowicie.
Niestety dla mnie, mój kutas traci całą swoją twardość szybciej niż lód w palącym słońcu, gdy słyszę przeraźliwy głos mojej matki. Co ona teraz kombinuje?
Zanim zdążę wyciągnąć się z jego tyłka, drzwi do jego sypialni zostają wyważone, a moja matka wpada do środka, wyglądając na poważnie wkurzoną, podczas gdy Troy stoi za nią, wyglądając jak gówno. Moja matka patrzy na mnie i wiem, że jest wściekła; domaga się, żebym się ubrał i poszedł na nasze piętro, i po prostu wiem, że to się źle skończy.
"Próbowałem ją powstrzymać!" - łączy się ze mną Troy, brzmiąc cholernie winny, chociaż nie ma powodu. "Nie martw się, to musiało się stać, upewnij się, że z Coby'm wszystko w porządku, proszę Troy." Zgadza się, zanim znika z powrotem na dół, podczas gdy mój żołądek kurczy się na myśl o tym, co ma nadejść.
20 minut później... "Jesteś obrzydliwy! Nie będę miała syna, który zachowuje się w ten sposób, mieszkającego pod moim dachem!"
Moja matka jest samolubną kobietą w najlepsze dni, a bezlitosną suką przez resztę czasu. "Nie ma potrzeby, żebyś się tak zachowywał, nie rozumiem, jak możesz uważać, że taki rodzaj obrzydliwości jest akceptowalny!" Moja matka dalej się wyżywa, ale ledwo zwracam na nią uwagę.
"Co tu się, do cholery, dzieje? Słyszę was z dwóch pięter niżej!" Mój ojciec wpada do kuchni, podczas gdy moja matka nadal próbuje sprawić, żebym czuł się jak śmieć, i człowieku, jak dobrze, że wrócił.
Był na wyjeździe służbowym stada przez tydzień, i prawdę mówiąc, tęskniłem za nim. Zawsze biorę udział
Przygotowywałem się do przejęcia tytułu Beta za 5 miesięcy, ale tym razem zostałem, żeby nie przegapić urodzin Troya i muszę przyznać, że to miejsce nie jest takie samo, kiedy mojego taty nie ma w pobliżu.
„Och, kochanie, wróciłeś, tęskniłam za tobą!” Mama rzuca się, żeby przywitać tatę przytuleniem i pocałunkiem, a mnie ogarnia najdziwniejsze uczucie. Nie jestem pewien, czy wcześniej byłem na to ślepy, czy po prostu nie zwracałem uwagi, ale w tej chwili przysięgam, że szczęście mojej mamy z powodu powrotu taty jest niczym innym jak fałszem, i chociaż modlę się, żeby to było tylko dlatego, że jestem wkurzony na mamę, to pod spodem widzę to i cholernie tego nienawidzę.
„Hej, tato, miło cię znowu widzieć.” Nie sądzę, żeby zdawał sobie sprawę, jak bardzo to dla mnie znaczy, kiedy podchodzi i daje mi szybki uścisk i poklepanie po plecach.
„Dobrze być w domu, synu, tęskniłem za wami wszystkimi. Teraz, może opowiesz mi, co tu się dzieje?” Zanim zdążę mrugnąć, mama znowu traci panowanie nad sobą, krzycząc i awanturując się, opowiadając mu, co zobaczyła dziś rano.
Tata odwraca się i patrzy na mnie, ale nie widzę na jego twarzy nienawiści ani smutku. „Synu, czy jesteś gejem?” Na początku kusi mnie, żeby skłamać, ale to mój tata i jest jedyną osobą, której nie chcę okłamywać.
„Tak, tato.” Daje mi delikatny uśmiech i tylko ten jeden uśmiech sprawia, że czuję się znacznie lepiej.
„Jestem z ciebie dumny, synu, kocham cię.” Zanim zdążę cokolwiek powiedzieć, dobra stara mamusia znowu zaczyna swoje krzyki, ale tata szybko mnie broni.
„Hailey, wystarczy, to nasz syn i fakt, że jest gejem, niczego nie zmienia!” Tata krzyczy na nią, a jego ton Beta powoli się ujawnia. Mama zawsze taka była, ale tata, cóż, był niesamowitym ojcem i zawsze okazywał mi i mojej siostrze Kelly miłość, której nasza mama nie dawała, a to, że teraz mnie wspiera, znaczy więcej niż cokolwiek. Nie że kiedykolwiek wątpiłem, że tego nie zrobi, zawsze chciał tylko, żebyśmy z Kelly byli szczęśliwi i zdrowi.
„Oczywiście, że to ma znaczenie, Matthew, to skandal. Jak możesz pochwalać takie obrzydliwe zachowanie? On jest obrzydliwy i wstydzę się nazywać go moim synem!” Ała! Wiem, jaka jest moja mama i jeśli mam być ze sobą szczery, nie spodziewałem się, że będzie z tego zadowolona, ale Jezus, nawet ja nie spodziewałem się takiej reakcji.
„Czy ty sobie żartujesz?” Mój tata ryczy i wiem, że zaraz dojdzie do awantury między nim a mamą, ale nienawidzę, że to z mojego powodu.
Ostatnie Rozdziały
#95 Rozdział 95
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#94 Rozdział 94
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#93 Rozdział 93
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#92 Rozdział 92
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#91 Rozdział 91
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#90 Rozdział 90
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#89 Rozdział 89
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#88 Rozdział 88
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#87 Rozdział 87
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026#86 Rozdział 86
Ostatnia Aktualizacja: 1/15/2026
Może Ci się spodobać 😍
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.












