Rozdział 24

Gamma Jack

  Co za cholerny dzień! Serio, to nasz pierwszy oficjalny dzień jako para, a już mamy na głowie kupę problemów. Chciałbym wiedzieć, co księżycowa bogini sobie myśli!

  Idąc dalej w głąb lasu, trzymając się za ręce, powoli zaczynam się uspokajać. Wiem, że ten Coby skłamał o byciu chłopakie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie