Rozdział 31

Alpha Calvin

  "Liam, jesteś obudzony, bracie?"

  "Tak, wstałem, wszystko w porządku?"

  "Możesz przyjść na moje piętro?"

  "Pewnie, zaraz będę." Wychodzę z sypialni prosto do kuchni i nastawiam kawę. Jest 6:30 rano i po kolejnej beznadziejnej nocy, potrzebuję tego jak kroplówki.

  "Jack, jesteś obu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie