EPILOG

Kiedy Luca odwrócił się ode mnie, Mady podeszła z miejsca, gdzie stała z Blaine'em.

"Nie mów, że naprawdę pocałowałaś Betę swojego partnera?" - zapytała z niedowierzaniem i dezaprobatą w głosie.

Zmarszczyłam brwi.

"Oczywiście, że nie, to on mnie pocałował," odparłam.

"Poza tym trwało to może dwie se...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie