ROZDZIAŁ 19

Wpatrywałam się w niedokończone płótno przede mną, próbując - jak przez ostatnie dwie godziny - zebrać motywację do malowania. Nie miałam nic innego do roboty, a Luca zniknął w swoim biurze nad garażem.

Walcząc z pokusą, by nałożyć farbę na pędzel i namalować na płótnie wielki 'X', by je wyrzucić, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie