ROZDZIAŁ 53

"Jak możesz to pić?" zapytałam, patrząc, jak Luca bierze łyk ze swojego kieliszka.

"Chyba się przyzwyczaiłem. Tam stoi tequila, jeśli wolisz."

Pokręciłam głową, biorąc kolejny łyk. Minęło kilka minut, podczas których patrzyliśmy, jak płomienie liżą kamienne obramowanie kominka, a polana trzaskają w ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie