ROZDZIAŁ 61

Norah przyjechała po mnie zaraz po tym, jak skończyłam obiad. Luca poszedł do mieszkania nad garażem, żeby trochę popracować po prysznicu i od tamtej pory go nie widziałam.

Wyszłam jej na spotkanie przy drzwiach, idąc z nią z powrotem do jej samochodu.

"O mój Boże, twoja szyja," powiedziała, zszokow...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie